Kategorie wpisu: Lipa
Gniew mnie ogarnia w chwilach zwątpienia,
Płacz zalewa moje serce
gdy przyjaciele wartość jakąkolwiek
tracą.
Odtrącam często sam siebie,
nie mówiąc ni słowa
wbijam głębiej ostrze zwątpienia.
Słuchając słów
na płytkich wodach
wartość tracących
odcinam się od świata,
który tworzyłem przez lat wiele.
Tracę przekonanie o słuszności
tego co robię, tego co mówię,
Nie wiem czy to wszystko ma sens,
gdy cierpiąc z błahych powodów
zabijam sam siebie…