<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress/2.0.6" -->
<rss version="0.92">
<channel>
	<title>poezja.koscian.net</title>
	<link>http://poezja.koscian.net</link>
	<description>kościański serwis poetycki</description>
	<lastBuildDate>Tue, 14 Aug 2007 13:33:54 +0000</lastBuildDate>
	<docs>http://backend.userland.com/rss092</docs>
	<language>en</language>
	
	<item>
		<title>Nocą</title>
		<description>Ciemno... cicho... noc...
ale czuję Jego moc...
On jest przy mnie dzień i w nocy,
nawet kiedy zamknę oczy...
kocham... milczę... nie muszę mówić,
On wie...
patrzę w niebo, zbieram myśli
nie wiem co mi się przyśni...
patrzę w gwiazdy, zmrok zapada
i powieka mi opada...
On jest... jedna łza... nic więcej...
moja modlitwa  </description>
		<link>http://poezja.koscian.net/2007/08/14/noca/</link>
			</item>
	<item>
		<title>*** [Samotność]</title>
		<description>Samotność.
Nienaruszona
fałszywym wdziękiem
sztucznej gwiazdy.
Na papierowym granacie nocy
rodzi kamyki niezdarne
- łzy ołowiane -
niekochane dzieci.
Rzuca soplami złości,
pali odrzuconym żarem nadziei
- beznadziejności.
Jest to samotność biedna,
na miłość głucha,
krzepnąca rzeka brudu,
pustka nieznośna,
bo nie do tulona ramionami
ciepłego i powyciąganego swetra babci radości. </description>
		<link>http://poezja.koscian.net/2007/04/28/samotnosc/</link>
			</item>
	<item>
		<title>Serce</title>
		<description>Kanapka na stole
Krzyczy że zaraz się zestarzeje
Mikrofalówka pluje ciepłem
Lodówka szczypie zimnem
A ja kocham sercem </description>
		<link>http://poezja.koscian.net/2007/04/28/serce/</link>
			</item>
	<item>
		<title>wiatr</title>
		<description>Stoimy tu już całą wieczność
całkiem samotni, wycieńczeni.
To tu stajemy się nieśmiertelni,
wciąż ten sam powiew nasze ciała
otula,
kradnie nam troski bezpowrotnie,
napełnia świeżością.
To tutaj wciąż ten sam wiatr
poi nasze dusze życiem najsłodszym,
przegania słone wspomnienia
i dłonie nasze do snu utula. </description>
		<link>http://poezja.koscian.net/2007/04/28/wiatr/</link>
			</item>
	<item>
		<title>posąg</title>
		<description>W tym miejscu, gdzie kończy się ludzki pośpiech,
gdzie cisza i spokój swe gniazdo uwiły,
gdzie brak codziennych cielesnych uciech,
a pamięć i chwała o wolność walczyły,

Stanął na baczność,
w Obronie lekkiego wiatru podmuchu
Stanął jak słup,
lecz jego duch cały czas jest w ruchu.

Obrasta wciąż w ptasich stópek drobne ślady,
stara koszula na jego piersi gnije,
lecz ...</description>
		<link>http://poezja.koscian.net/2007/04/28/posag/</link>
			</item>
	<item>
		<title>żałoba</title>
		<description>Smutek dziś ogarnął serc samotnych trzydzieści,
Porwał nasze dusze na strzępki,
ból ogarnął nas wielki.
Modlę się wciąż do Boga
zaciskając mocno pięści,
aby chór Jej śpiewał codziennie anielski...

W szklance na dnie ostatnia kropla nadziei wysycha,
Napełnijmy ją na nowo, tym razem pamięcią.
Chwila goni chwilę, wszystko wciąż umyka,
a nam jedynie w myślach
zostają pobladłe zdjęcia.

�w Twych dłoniach ...</description>
		<link>http://poezja.koscian.net/2007/04/28/zaloba/</link>
			</item>
	<item>
		<title>Bóg</title>
		<description>wierzę
że podniósłby peta
przytulił ustami zaciągając się głęboko
tylko po to
by nie dać mu zgasnąć </description>
		<link>http://poezja.koscian.net/2007/04/26/bog/</link>
			</item>
	<item>
		<title>*** [Ufam]</title>
		<description>Ufam
Chociaż niepokój
Chociaż rany
Nawet żółć
Nie jest gorzka

Ufam
Chociaż boli
Chociaż ciężko
Nawet Krzyż
nie krzyżuje

Ufam
Chociaż nie mam sił
Chociaż umieram
Nawet śmierć
Nie jest śmiertelna </description>
		<link>http://poezja.koscian.net/2007/04/26/ufam/</link>
			</item>
	<item>
		<title>*** [Dla Ciebie]</title>
		<description>Dla Ciebie:
- to ranne wstawanie,
- na pociąg bieganie,
- ścielenie łóżka,
- zamiatanie,
- wycieczki po sklepach,
- kurzu ścieranie,
- włosów czesanie,
- wierszy pisanie,
- nocne oczekiwanie,
- wieczna tęsknota,
MIŁOŚCI TANIEC </description>
		<link>http://poezja.koscian.net/2007/04/26/dla-ciebie/</link>
			</item>
	<item>
		<title>Córka nocy</title>
		<description>Opuszkami palców sięgam nieba,
W cieniu księżyca chowam troski,
Gwiazd połysku jak wody mi trzeba,
Jam córka nocy, ciemności Boskiej,

W mroku miłość, szczęście, ukojenie,
Zagościłam w domu ciemnością stojącym,
Po korytarzach nocy uwielbiam błądzenie,
Z księżycem walca delikatnie tańczącym,

Na polanie z chmur jak motyl me żale,
Płyną, by zniknąć pod skrzydłami nocy,
Chłoną tą ciemność jak złodziej zuchwale,
By ...</description>
		<link>http://poezja.koscian.net/2007/04/26/corka-nocy/</link>
			</item>
</channel>
</rss>
