kwiecień
26 2007
*** [Myślałam]

Kategorie wpisu: Marcelina

Myślałam, że jesteś silny.
Że, na Twój rozkaz świat padnie
Mi do stóp!
Zaczarowałeś mnie spojrzeniem,
Zauroczyłeś słodkim uśmiechem.
Myślałam, że tak będzie zawsze.
Myślałam, że to Ty…!
Boże!… Dlaczego rozczarowanie
Tak bardzo boli…

Komentarze (0) »

kwiecień
26 2007
Głębia

Kategorie wpisu: Marcelina

Pytasz: co czuję?
Mówię: wiosnę…
Twoja zdziwiona twarz rozgląda się,
Zerka przez pokryte lodem szkło i widzi… biel!
Milczę.
W tej samej jednak chwili,
Dostrzega me spojrzenie
Widzi… widzi wyraźnie.
Czuje to, czuję
… powiew świeżości, zapach kwiatów.
I wie. Tak, wie doskonale.
Wie, że…szklany błękit mówi prawdę.

Komentarze (0) »

kwiecień
26 2007
Ściana

Kategorie wpisu: Marta B.

dotykając plecami czerwonej ściany
pragnę się z nią utożsamić
maskując czerwone oczy
próbuję namalować uśmiech-
nieszczery
oni też tacy byli.
coraz bardziej coraz mocniej
uderzam potylica w pustaki
mając beznadziejną nadzieję
na wejście do ich grona.
bezowocnie szukam na ścianie jakiegoś punktu zaczepienia. odpycha mnie. gdybym miała siłę rozbiłabym ją i byłabym nią gdybym miała.

Teraz mogę się tylko odwrócić…

Komentarze (0) »

kwiecień
26 2007
Powrót

Kategorie wpisu: Marta B.

będąc uwieszeni między czerwoną otchłanią
jesteśmy niepokonani
dając sobie słowo – będzie dobrze.
chcąc ruszyć w którąkolwiek stronę
by nie spaść
trzymamy się kurczowo starych niewypowiedzianych zasad
łudzimy się .
godzimy się.
w czasie gdy linie coraz cieńsze.
na darmo mówimy piękne słowa.
oszukując się.
obłuda?

Komentarze (0) »

kwiecień
26 2007
Radosny dramat fiat

Kategorie wpisu: Starko

Łzy, bicie serca, utrata ufności
Tyle kosztowała Józefa chwila Bozej radości
Gdy Maryja “fiat” powiedziała
Cała Bogu się oddała
Stwórca Anioła zesłał swego
By on zrozumiał co w tym jest jego
I podjął zadanie godne świętości
Otrzymał wieniec wiecznej radości

Komentarze (0) »

kwiecień
26 2007
Serca od kwiatów piękniejsze

Kategorie wpisu: Urszula Ciszewska

choć tyle zła na świecie
chełpimy się, że
wciąż jeszcze żyją serca
od kwiatów piękniejsze
wciąż żywe i pachną życiem
nie więdną
choć czasem zawstydzone
przygasną na chwilę
aby na nowo
rozkwitnąć w krasie
i dźwięcznym akordem zabić
z podwójną siłą
na alarm miłości
wciąż pięknej i żywej
uzdrawianą purpura
krwi aksamitnej i świeżej
- dopóki, dopóty
ona w naszych żyłach płynie
żyć i pięknieć będzie miłość
ciepła jak płomień
i śliczna jak róża
inna od wszystkich - ona - nie więdnie!

Komentarze (1) »

« Nowsze - Starsze »