kwiecień
26 2007
Kategorie wpisu: Urszula Ciszewska
choć tyle zła na świecie
chełpimy się, że
wciąż jeszcze żyją serca
od kwiatów piękniejsze
wciąż żywe i pachną życiem
nie więdną
choć czasem zawstydzone
przygasną na chwilę
aby na nowo
rozkwitnąć w krasie
i dźwięcznym akordem zabić
z podwójną siłą
na alarm miłości
wciąż pięknej i żywej
uzdrawianą purpura
krwi aksamitnej i świeżej
- dopóki, dopóty
ona w naszych żyłach płynie
żyć i pięknieć będzie miłość
ciepła jak płomień
i śliczna jak róża
inna od wszystkich - ona - nie więdnie!
Komenatrze (1)
Trackback | RSS dla komentarzy
tadeusz, 05 kwi 2008, 15:19 #
No Ula. Witaj!
Nareszcie znalazłem i przeczytałem coś Twojego.
Dzisiaj, przypadkowo odkryłem tą Waszą kościańską stronę, choć widzę że wpisy tylko ubiegłoroczne.
Dlaczego?
Zamieść coś nowego, proszę.
Co do wierszy?
Trafiają do mnie. Może gdyby choć ze dwie spacje między wersami, wiersz nabrałby lekkości czytania.
Pozdrawiam serdecznie.Tadeusz