luty
6 2007
Kategorie wpisu: Urszula Ciszewska
pobożne życzenia
rzucę na wiatr
niechaj rozwiane
w szczęśliwe spadną gniazda
- aż miłość skrzydlata
uniesie je ku wyżynom
w grzeszny kwiat rozkwitając
lecz
bez wstydliwego pseudonimu
niechaj podpisze je imieniem
tak po prostu zwyczajnie…
Trackback | RSS dla komentarzy