styczeń
26 2007
daleka bliskość

Kategorie wpisu: Lipa

Wzrok Twój rozlany na blacie namiętności
Ujmuje mi ciężarów, dodaje czułości.
Lekkie słowa, pełne trwałości i czaru
Doprowadzają mój umysł do dziewiczego stanu.
Lekkie słowa… wszystkie je pamiętam.
Pływały jak szalone wokół mojej duszy,
Wirując i tańcząc nie dawały spokoju.
Przysiągłbym, że śpiewały,
lecz czy kto inny je słyszy?
Serce moje tętniło życiem, jak parki w maju,
Drzewa wciąż szepczą lekkie słowa…
Wszystkie je pamiętam.
Pragnę stać wciąż u Twego boku,
Lecz ta bliskość nas od siebie oddala.
Błądzimy w tym samym obłoku,
Choć tak bardzo się staram,
By wreszcie wyjść z tego mroku,
Pocałować i powiedzieć “kocham”…

Trackback | RSS dla komentarzy

Pozostaw komentarz