styczeń
14 2007
*** [mówisz nie dam rady]

Kategorie wpisu: Rafał

mówisz nie dam rady
jestem chyba zbyt słaby
nie chce tak dłużej żyć
i nie mam już po co być

każdy dzień jest jak sen
bez wyjątku również ten
sen piękne słowo
nie tutaj jego miejsce

koszmar pełen ludzi
że im się to nie nudzi
obcy znani niemi
idę razem z nimi

na deszcz na miłość
błagam ich o litość
na ból na strach na śmierć
idę w ciszę wolny

zawsze warto jest wstać
trzeba zobaczyć zbadać
co przynosi ten dzień

może przez przypadek
okazać się dobrym

Trackback | RSS dla komentarzy

Pozostaw komentarz