sierpień
14 2007
Nocą

Kategorie wpisu: Dorota

Ciemno… cicho… noc…
ale czuję Jego moc…
On jest przy mnie dzień i w nocy,
nawet kiedy zamknę oczy…
kocham… milczę… nie muszę mówić,
On wie…
patrzę w niebo, zbieram myśli
nie wiem co mi się przyśni…
patrzę w gwiazdy, zmrok zapada
i powieka mi opada…
On jest… jedna łza… nic więcej…
moja modlitwa

Komentarze (3) »

kwiecień
28 2007
*** [Samotność]

Kategorie wpisu: Ewa Wierzbińska

Samotność.
Nienaruszona
fałszywym wdziękiem
sztucznej gwiazdy.
Na papierowym granacie nocy
rodzi kamyki niezdarne
- łzy ołowiane -
niekochane dzieci.
Rzuca soplami złości,
pali odrzuconym żarem nadziei
- beznadziejności.
Jest to samotność biedna,
na miłość głucha,
krzepnąca rzeka brudu,
pustka nieznośna,
bo nie do tulona ramionami
ciepłego i powyciąganego swetra babci radości.

Komentarze (2) »

kwiecień
28 2007
Serce

Kategorie wpisu: Starko

Kanapka na stole
Krzyczy że zaraz się zestarzeje
Mikrofalówka pluje ciepłem
Lodówka szczypie zimnem
A ja kocham sercem

Komentarze (0) »

kwiecień
28 2007
wiatr

Kategorie wpisu: Lipa

Stoimy tu już całą wieczność
całkiem samotni, wycieńczeni.
To tu stajemy się nieśmiertelni,
wciąż ten sam powiew nasze ciała
otula,
kradnie nam troski bezpowrotnie,
napełnia świeżością.
To tutaj wciąż ten sam wiatr
poi nasze dusze życiem najsłodszym,
przegania słone wspomnienia
i dłonie nasze do snu utula.

Komentarze (0) »

kwiecień
28 2007
posąg

Kategorie wpisu: Lipa

W tym miejscu, gdzie kończy się ludzki pośpiech,
gdzie cisza i spokój swe gniazdo uwiły,
gdzie brak codziennych cielesnych uciech,
a pamięć i chwała o wolność walczyły,

Stanął na baczność,
w Obronie lekkiego wiatru podmuchu
Stanął jak słup,
lecz jego duch cały czas jest w ruchu.

Obrasta wciąż w ptasich stópek drobne ślady,
stara koszula na jego piersi gnije,
lecz w nim silne serce szybko bije
i pełen jest życia, choć na twarzy całkiem blady…

Komentarze (0) »

kwiecień
28 2007
żałoba

Kategorie wpisu: Lipa

Smutek dziś ogarnął serc samotnych trzydzieści,
Porwał nasze dusze na strzępki,
ból ogarnął nas wielki.
Modlę się wciąż do Boga
zaciskając mocno pięści,
aby chór Jej śpiewał codziennie anielski…

W szklance na dnie ostatnia kropla nadziei wysycha,
Napełnijmy ją na nowo, tym razem pamięcią.
Chwila goni chwilę, wszystko wciąż umyka,
a nam jedynie w myślach
zostają pobladłe zdjęcia.

�w Twych dłoniach jej uścisk
na zawsze zostanie,
w Twych uszach jej głos
rozbrzmiewać wciąż będzie,
a Twe oczy przymrużone ujrzą
to, za czym tak strasznie tęsknią.

Komentarze (0) »

- Starsze »